What about us...

Opowiadanie o Tokio Hotel 2013 i nie tylko :)

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Hope forever died cz.5

›
Pamiętam, że obudziłam się wcześnie. Kiedy otworzyłam oczy zobaczyłam, że leże na kanapie przykryta kocem, a na ziemi oparty o fotel śpi Do...
1 komentarz:
sobota, 30 marca 2013

Hope forever died cz.4

›
Ostatnio tak wiele się wydarzyło. Były to przede wszystkim incydenty, które nigdy nie powinny mieć miejsca. O mało co nie pocałowałam Doma,...
1 komentarz:
wtorek, 5 marca 2013

Hope forever died cz. 3

›
Bill nie odzywa się od tygodnia. Wcale mnie to nie dziwi, przerabiałam to już tyle razy. Zazwyczaj później dzwonił z przeprosinami, tlumacz...
poniedziałek, 4 marca 2013

Hope forever died cz.2

›
Następnego dnia obudziłam się bardzo wcześnie. Zegarek wskazywał 5.30. Chciałam jeszcze iść spać, ale nie mogłam, ponieważ miałam straszny ...
2 komentarze:
niedziela, 3 marca 2013

Tom.

›
Hej! To znowu ja :) Strasznie mi się dzisiaj nudzi, więc postanowiłam dokończyć swój rysunek Toma :) Wiem, że nie jest idealnie, ale już ...

Hope forever died cz.1

›
Czy wyobrażaliście sobie kiedyś jak to jest być w związku z gwiazdą? Ja nigdy, bo to poprostu się stało. Spotkałam człowieka, który tak ba...
2 komentarze:

Wstęp :)

›
Hej wszystkim! Jestem arma :) Mam 17 lat. Od dluższego czasu zastanawiałam się nad założeniem własnego bloga i oto w końcu jestem tutaj. ...
1 komentarz:
‹
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
arma.
Nie widziałam Cię już od miesiąca. I nic. Jestem może bledsza, Trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca, Lecz widać można żyć bez powietrza.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.